
Dzisiejsze czasy nie są wolne od zmian, które spowodowane są między innymi rozwojem nowych technologii oraz cyfryzacji naszego życia. Co raz częściej sztuczna inteligencja (AI) zastępuje wiele czynności życia codziennego. Era cyfryzacji wpłynęła nie tylko na nie, ale również na ważne obszary życia człowieka, jak na przykład zdrowie. Jak wynika z badania (Królewskie Towarzystwo Zdrowia Publicznego (2017). Stan umysłu – media społecznościowe a zdrowie psychiczne i dobre samopoczucie młodych ludzi. Londyn: RSPH) prowadzonego w Wielkiej Brytanii, ponad 90% młodych Brytyjczyków korzysta z sieci w celach społecznościowych. Wiele treści prezentowanych w internecie nie ma żadnego poparcia w dowodach naukowych, co w zestawieniu z tak ważnym tematem jak zdrowie psychiczne (zwłaszcza dzieci i młodzieży), wydaje się być szczególnie niebezpieczne społecznie. Wydaje się, że związek pomiędzy częstotliwością korzystania przez młodych ludzi z mediów społecznościowych, a wynikami w GHQ(1) jest zasadny. Wspomina się o korelacji pomiędzy korzystaniem z mediów społecznościowych a zaburzeniami snu, czy cyberprzemocą. W kwestii tematyki zdrowia (diagnostyka, leczenie zaburzeń), bardzo wzrósł udział influencerów/ek, którzy – wykorzystując wpływ wywierany na młodych ludzi – poprzez popularne platformy społecznościowe, usiłują nie tylko doradzać, ale również czynić diagnozy(!), co jest domeną wyłącznie specjalistów w tej dziedzinie.
Podobnie jest z celebryt(k)ami, którzy powołując się na niepotwierdzone replikacjami badania naukowe lub wiedzę z poradników, próbują diagnozować i opisywać zaburzenia psychiczne. Niedawno wskazywane właśnie tego typu incydenty, zdają się najlepiej wyjaśniać skalę i stopień niebezpieczeństwa społecznego (tzw. internetowe diagnozy, leczenie przez Facebooka). Docierały do nas wszak incydenty promowania jedzenia trującego grzyba, której to promocji tej „akcji” dopuściła się jedna z użytkowniczek Instagrama. Powaga, jakiej wymaga temat zdrowia psychicznego, powinna być szeroko wskazywana, a każde jej naruszenie powinno skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi, bowiem waga szkodliwości dla Pacjentów jest wówczas bardzo duża. Internet jest ogromną przestrzenią wymiany informacji, a więc tym bardziej należy zachować ostrożność podczas udostępniania treści, które mogłyby negatywnie wpłynąć na innych użytkowników, a zwłaszcza na tych mierzących się z różnego typu zaburzeniami psychicznymi lub zachowania, którzy to użytkownicy także mają dostęp do sieci internetowej.
(1) GHQ – Kwestionariusz Ogólnego Stanu Zdrowia.

